Jak się ubrać?
Aby w pełni uniezależnić się od pogodowych wybryków, przydaje się być odpowiednio wyposażony. Buty: Wbrew pozorom i obiegowej opinii, nie polecamy kaloszy. Nie są one zbyt wygodne, a w górzystym terenie moga stać się raczej problemem niż pomocą. My na wycieczkę zabieramy zwykle po 3 pary butów. Jedne sportowe, jak najbardziej wygodne, na spacery w ładną pogodę i suche trasy oraz do prowadzenia samochodu, drugie: wysokie buty trekkingowe, najlepiej nieprzemakalne, na bardziej wymagające trasy (góry lub błoto) i na gorszą pogodę, a trzecie buty wodne, do brodzenia przez liczne rzeczki, na plaże, na wycieczki w kaniony i na wodospady. Warto na każdą wyprawę wziąść wiecej par skarpetek, gdyż wiele tras pieszych w Skocji jest dość mokra i warto od czasu do czasu zmieniać skarpetki. Spodnie: Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są profesjonalne spodnie trekingowe, ale z powodu ceny zasadniczo każde spodnie się nadadzą, pod warunkiem, że są dopasowane do pory roku - czyli wystarczająco ciepłe zimą i przewiewne latem. Ja najbardziej lubię spodnie typu cargo, z dużą ilością kieszeni na baterie do sprzętu, drobiazki przydatne na wyprawie,etc. Generalnie nie polecamy krótkich spodenek - wyprawy w góry często kończą się wtedy usuwaniem kleszczy z nóg, a i szkockie meszki są bardzo zjadliwe, więc o poranku i wieczorem lepiej mieć spodnie chroniące przed ich wrednością. Góra: W zależności od pogody, ale czy to kurtka, bluza czy nawet koszulka - zawsze z kapturem. Przelotne deszczyki zdarzają się nawet w dobrą pogodę. Koszulki najlepiej z długim rękawem (ze względu na meszki), no chyba, że jest upał. Bluzy najlepiej rozpinane, gdyż łatwiej wtedy dostosować się do zmiennej pogody. Kurtki lekkie, najlepiej chroniące raczej przed deszczem i wiatrem, niż przed zimnem. Czapki i rękawiczki: w zależności od pogody i preferencji. Latem coś chroniącego przed słońcem, a zimą przed chłodem, szczególnie jeśli wybieramy się w góry